niedziela, 30 stycznia 2011
Bolsene rozstanie
Jak zniwelować ból po rozstaniu? Wydaje się, że nie jest to możliwe, bo z chwilą okrutnego rozstania, wszystko widzimy w czarnych kolorach. Co tak bardzo boli, że ból po rozstaniu jest nie do opanowania? Boli to że zawiódł nas ukochany człowiek, że być może nas oszukiwał. Rozstanie zazwyczaj ma wymiar psychiczny, boli dusza, która do tej pory wierzyła w ideały, które zostały zniszczone wraz z chwilą rozstania. To trudne, dlatego ból po rozstaniu jest wszechogarniający. Człowiek walczy z każdym dniem, a znajdując miłość dostaje od losu lekarstwo, przyzwyczaja się do niego, dba o nie, pielęgnuje je, aż tu nagle ktoś nam to po prostu odbiera. To tak bardzo boli, bo rozwalono nam pewną konstrukcję, którą budowaliśmy tak długo. Warto po rozstaniu zrobić sobie podsumowanie życia, co chcemy w nim zmienić, by się nie załamać, by pozostawić w sobie cząstki nadziei na lepsze życie. Trudno się pozbierać, ale warto o tym wiedzieć, by nie zniszczyć sobie życia, czasem nie warto rozmyślać o osobie która po prostu sobie odeszła i nie pozostawiła szans na powrót.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najlepszym lekarstwem na ból po rozstaniu jest czas. Czas przecież leczy rany.
OdpowiedzUsuńCzas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja nas do bólu
OdpowiedzUsuń